Pierwszy dzień wiosny w tym roku powitał nas śniegiem. W naszych rękach spoczęła duża odpowiedzialność, bowiem od tego, jak bardzo się postaramy wypędzić zimę, miało zależeć nadejście ciepłych dni. Przedszkolaki oraz uczniowie solidnie wzięli się do pracy. Jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać słomiane kukły. Każda klasa z zapałem i radością ubrała i przyozdobiła swoją Marzannę. Zabawy i śmiechu było przy tym mnóstwo. Potem udaliśmy się przed szkołę, by przy śpiewach i okrzykach spalić słomiane kukły. Z całych sił nawoływaliśmy wiosnę, by jak najszybciej do nas przyszła.
Mamy nadzieję, że już wkrótce zrobi się ciepło i wiosennie.




