We wtorek - 13 marca- odbył się kolejny dzień pod wspólnym hasłem „Szczęśliwa trzynastka”. Był to dzień spinki. Kto nie chciał być pytany i wesoło się bawić, ten przyszedł do szkoły przyozdobiony w różne spinki. Można było spiąć włosy jedną, dużą spinką lub wpiąć we włosy kilka, a nawet kilkanaście spinek. Im więcej tym zabawniej. Jeśli chłopcy nie mieli ochoty wpiąć we włosy spinki, to mogli założyć krawat i przypiąć do niego „męską” spinkę bo ozdoba do krawata to też spinka.




